czwartek, 7 października 2010
sobota, 2 października 2010
czwartek, 30 września 2010
środa, 29 września 2010
dawno, dawno temu
zanim jeszcze bliskie mi osoby postanowiły wynieść się do Weston-super-Mare, Warszawy, Bystrzycy Kłodzkiej (a nawet - w pewnym sensie - do Niedowa), to właśnie było moje ulubione miejsce.
Uwielbiałam pić kawę w cieniu zrujnowanej synagogi.
Teraz jest tam o wiele ładniej.
Tylko pogadać nie ma z kim.
piątek, 24 września 2010
wtorek, 21 września 2010
Subskrybuj:
Posty (Atom)



