środa, 3 listopada 2010

Happy-Go-Lucky czyli co mną owłada

Nie mam słuchu. Nie potrafię powtórzyć poprawnie żadnej melodii trudniejszej niż "Wlazł kotek". Tej zresztą też nie potrafię powtórzyć. Ale czasami trafia się utwór, który mną owłada. Wtedy słyszę go w głowie wciąż i wciąż. I od nowa. Uczę się na pamięć słów, palcam Zenka wstecz i wstecz i znowu.
Ostatnio owładnęła mną taka oto piosenka:




Czad, nie?

sobota, 30 października 2010

wtorek, 26 października 2010

odlot

To Wy. O 17:08:32. Niezły poślizg. Współczuję.

Posted by Picasa

czwartek, 21 października 2010

czwartek, 7 października 2010

...pekińczyka


o dźwięcznym imieniu Kup-mi.


Posted by Picasa

sobota, 2 października 2010